Licząc od lewej , pierwszym jest lakier bezbarwny , który niezastąpiony jest jako top coat .
Drugi to biały przyjemniaczek do manicure francuskiego ,a także jako "ozdobnik " ( kropeczki , kreseczki itd.) . Obok stanął kolorek nude nadając jako samodzielny facet ,a także jako baza do francuskiego.
Czwarty to piękny fiolet ,a kolega obok to prawdziwa, krwista czerwień .
Kolorki na pazurkach wychodzą identyczne jak w buteleczkach . Lakiery te są naprawdę trwałe i u mnie w osiedlowym kiosko- drogerii kosztują 3 zł ,więc naprawdę szczerze polecam. Niedługo Pokaże Wam manicure z wykorzystaniem tych lakierów. Pozdrawiam ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz